Opinie gości.
Dorota Jagiello
Zakład Pogrzebowy Ades okazał nam ogromne wsparcie, empatię i profesjonalizm w najtrudniejszym czasie. Pani Basia okazała nam niezwykłe wsparcie, ciepło i zrozumienie; jej delikatność, życzliwość i ogromne serce prowadziły nas przez cały ten trudny czas, dzięki czemu mogliśmy przejść przez pożegnanie Taty z większym spokojem i poczuciem, że jesteśmy w naprawdę dobrych rękach. Panowie, którzy przyjechali po mojego Tatę, traktowali Jego ciało z wielkim szacunkiem i godnością, a cała ceremonia została przygotowana pięknie i z wyczuciem. Pożegnanie w kościółku, muzyka na żywo i delikatny śpiew stworzyły atmosferę pełną spokoju i miłości. Nagrobek wykonano dokładnie tak, jak sobie życzyłyśmy — elegancko i starannie. Z całego serca polecamy Ades — to firma pełna kultury, serca i godności. Córki
Ola Białek
Dziękujemy pracownikom Zakładu Ades za wsparcie, pomoc i życzliwość okazane nam w trakcie przygotowywania trudnej uroczystości jaką jest pogrzeb. Szczególnie dziękujemy pani Basi za takt, profesjonalizm i skuteczność. Wszystkie drobne zmiany były z nami konsultowane, nawet kwiaty (które zamawialiśmy osobiście w preferowanym przez nas miejscu), zostały odebrane w ramach pomocy organizacyjnej. Pozostajemy z bardzo dobrym odczuciem życzliwej współpracy.
Grażyna Maksymowicz
Jestem bardzo zadowolona z usług zakładu pogrzebowego. Od samego początku były prowadzone rozmowy, cała ceremonia odbyła się tak jak sobie tego życzyliśmy. Pracownicy stanęli na wysokości zadania, byli bardzo uprzejmi i kulturalni. Wszystko na wysokim poziomie, z należytym szacunkiem i godnością.
Tomasz Rzepiejewski
Gorąco polecam. Profesjonalne podejście, z należytym poszanowaniem, przyją mnie Pan Robert, wszystkim się zają, bardzo dobry kontakt,l. Pan Robert odbierał zawsze telefon, pochówek bez żadnych niespodzianek, mogę mówić tylko w superlatywach.
Mariusz
Nie polecam!!!!! omijajcie z daleka, stary podrapany karawan , podarty namiot z zamazaną nazwą. Jak się chowa bliską osobę to oczekuje się czegoś więcej.
Piotr Bober
Jedna wielka tragedia. Stary grat wiozący urnę, namiot z dziurami!!!