Gospoda Zbójnicka.

4,4 1549 opinii
Na podstawie opinii z Google

W Szczecinie Gospoda Zbójnicka łączy tradycyjną kuchnię polską z góralskimi akcentami, a jej wnętrze przypomina drewnianą chatę z naturalnym kominkiem. W środku można zobaczyć figurę Harnasia i dekoracyjne miniaturowe Morskie Oko, więc już sam wystrój podpowiada, że nie jest to zwykły bar obiadowy.

W menu pojawiają się pierogi lepione na miejscu, żurek, kwaśnica, barszcz, placki ziemniaczane, oscypek lub ser góralski, schabowy, golonka, żeberka, kaczka i dania rybne. Są też burgery, desery, kawa, lemoniady, piwo, wino i drinki. Na obiad można wpaść na konkretną porcję klasycznego polskiego dania, a przy większym głodzie wybrać coś z bardziej rozbudowanej karty, na przykład deskę Janosika.

Lokal sprawdza się podczas rodzinnego obiadu, spotkania w większym gronie i uroczystości takich jak urodziny, jubileusz, chrzciny czy komunia. Dostępne są dania dla dzieci, potrawy na wynos, catering oraz organizacja przyjęć. Przy większych grupach można ustalić rezerwację sali, a góralskie dekoracje i regionalne sery sprowadzane z Podhala nadają takim spotkaniom konkretny charakter.

To propozycja dla osób, które przy talerzu pierogów, kwaśnicy albo golonki chcą poczuć klimat podhalańskiej gospody, bez wyjeżdżania ze Szczecina.

Opinie gości.

4,4 1549 opinii
Dawid Zarembski

Dawid Zarembski

Miejscówka całkiem spoko, na minus brak parkingu ale tak to już jest w dużych miastach. Restauracja klimatyczna choć jak już w stylu góralskim to muzykę też bym taką puścił a nie byle radio. Jeśli chodzi o jedziecie to zaczęliśmy od smalcu z chlebkiem i ogórkiem jako przystawka , katastrofa to mało powiedziane, smalec to zmarznięty ? Stary? Normalnie nie smarował się tylko rozpadał na kawałki jak plastelina, czuć było typowy smalec ze sklepu zmieszany no właśnie nawet nie wiem z czym ogórek z biedronki i chleb wyschnięty. Obiad zaczęliśmy od kwaśnicy która była całkiem spoko tylko żeberko w niej miało jakiś dziwny posmak, tak jak by leżało z równymi innymi produktami w lodówce i przeszło zapachem. Córka zamówiła halibuta który był fit rybka ale totalnie bez smaku, rozumiem że jest fit i bez żadnych dodatków ale żeby nawet nie posolić? Żona zamówiła placki z mięskiem, i tutaj ta sama historia co z żeberkami, mięso tragedia, placki ziemniaczana aż żółte, zastanawiam się czy to wina źle dobranych ziemniaków czy co gorsza kupionej gotowej masy…. Po zwróceniu uwagi kelnerowi dwa razy przeprosił. Nie polecam. Syn zamówił roladki czy to polędwiczki z nadzieniem i również nie smakowało to dobrze, ja jedyny zjadłem golonkę choć do perfekcji jest jej daleko ale byłem mega głodny. Żeby nie było iż ktoś z nas ma może gorszy dzień i coś mu nie smakuje to popróbowaliśmy swoich dan na wzajem i to samo. Generalnie staram się zawsze rzetelnie ocenić i bez żadnych faworyzacji. Finalnie zapłaciłem rachunek na 316 zł za obiad mało czy dużo to już kwestia sporna choć ja uważam że można zjeść w wielu miejscach i to dużo dużo taniej i o wiele smaczniej. Za cena powinna iść jakość produktów i dań. Z grzeczności zapłaciłem i bez słowa wyszedłem z lokalu, nawet gdybym. Zwrócił uwagę kelnerowi to i tak by po chwili o tym zapomniał a wolę uwiecznić na zdjęciach i napisać rzetelną opinię. Nie polecam.

Opinia z Google · 10 miesięcy temu
Dawid Bałuch

Dawid Bałuch

Miejsce w centrum, więc jest problem ze znalezieniem miejsca do parkowania. Sam lokal klimatyczny, w góralskim stylu. Zamówiliśmy rostbef w sosie z zielonym pieprzem i pieczoną baraninę. Oba dania pyszne. Żadnych zastrzeżeń. Porcje odpowiednie, żeby się najeść. Tyle, że cena w menu jest tylko za mięso. Zamawiając do tego na przykład ziemniaki trzeba doliczyć 9 zł. Za surówkę 10 zł. Więc przykładowo rostbef za 61 finalnie wyszedł 80 zł. Trzeba o tym pamiętać. Pan, który nas obsługiwał bardzo kompetentny i miły. Żadnych zastrzeżeń. Obsługa na piątkę. Jedyny minus to brak płatności kartą. Tylko gotówką. Niemniej jednak restauracja godna polecenia

Opinia z Google · 8 miesięcy temu
Gabi S

Gabi S

Nie pierwszy i nie ostatni raz doskonale spędziliśmy czas w restauracji. Dania doskonałe w smaku, bardzo obfite! Jak zwykle góralski klimat robi swoje! Zupełnie jakbyś był na swobodnym rodzinnym obiedzie! Można porozmawiać, pożartować i naprawdę świetnie się bawić. A do tego wyjść najedzonym i w dobrej cenie! No kocham!

Opinia z Google · 2 lata temu
Justyna Komuda

Justyna Komuda

Nic szczególnego. Pierogi ruskie w porządku, trochę za kwaśne. Kaczka w porządku, ale tego jabłka to bardzo malutko w niej, a wątróbki nie było w ogóle. Kopytka zaś rozgotowane. Pan kelnerujący ma dość dziwną manierę - ta podejdzie miły, za chwilę dziwny czy kąśliwy, nie wiadomo o co mu chodzi.

Opinia z Google · rok temu
Anna Nowek

Anna Nowek

Gdy weszliśmy z partnerem przywitała nas zza baru postac i mina pana kelnera mówiąca, "po co tu przyszliscie"? Ledwo odburknal "dzien dobry". Jedzenie rowniez nie trafilo w moje smaki. Przyjemna dla oka i smaku byla herbata zimowa :)

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Inessa Pavlovich

Inessa Pavlovich

PrzePyszne jedzenie!!! Duży wybór dla każdego, smalec na poczęstunek z kiszonym ogóreczkiem-pycha! Wybitna śliwowica, miła obsługa! Bardzo się cieszymy, że wpadliśmy tam na kolację podczas naszej wizyty Szczecina!

Opinia z Google · 11 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Restauracje polskie w Szczecinie