Opinie gości.
Maciej Borski
W poniedziałkowe popołudnie postanowiliśmy zjeść coś na szybko, na mieście. Tym razem wybraliśmy szaszłykarnię. Zamówiliśmy po szaszłyku, do tego dwie surówki i frytki. No i oczywiście piwo. Nawiasem mówiąc przydałby się większy wybór piwa butelkowego. Szaszłyk był bardzo dobry, bardzo dobrze wysmażony, z dużą ilością cebuli. Sałatki także ok. Dużym problemem są plastikowe sztućce. Nie rozumiem dlaczego nie można podawać wielorazowych, tradycyjnych, metalowych sztućców i porcelanowych talerzy. Jedzenie z zastawy smakuje dużo lepiej i dużo łatwiej jest je kroić. Rozumiem wygodę istniejącego systemu, ale drugi raz bym tutaj nie przyszedł, mimo że jedzenie było bardzo dobre. Ceny dość wysokie. W moim przekonaniu spokojnie możnaby z nich sfinansować mycie talerzy i sztućców. Obsługa uprzejma i profesjonalna. Bardzo dobra lokalizacja, nad samą Odrą.
Adik Chrostowski
Szaszłykarnia znana chyba wszystkim szczecinianom. Nie dość że jest otwarta całodobowo, można tu wypić piwo, to jeszcze posiada swój własny parking, który jest darmowy dla klientów. Szaszłyk w Polsce nie należy do najtańszych posiłków, tutaj jest tak samo. Jednak uważam że można tu dostać szaszłyk który jest świetny w smaku, smażony jest na węglu i zdecydowani zaspokoi nas gdy mamy na niego ochotę. Dla mnie jeszcze dodatkowym plusem jest fakt że szaszłykarnia należy do tego samego właściciela który prowadzi lokale "Mak Kwak" w tym mieście. I dzięki temu, możemy tutaj do szaszłyka dokupić porcje takich samych sosów, jakie są używane w Mak Kwakach.
Jacek Dudkiewicz
Jedzenie na 6 gwiazdek. To był chyba najlepszy szaszłyk jaki jadłem w życiu, ale ledwo go doniosłem do stolika jak usłyszałem przy kasie ile mnie to będzie kosztować - zmiękły mi nogi. Cena na 3 gwiazdki, zwłaszcza że konsumuje się na tekturowych talerzykach plastikowymi sztućcami.
Kamila L
Dawno nie jadłam i mówię spróbuje, kiedy zamieniło się to w plasterki krojone jak na chleb ? Szok, cebula była grubsza od mięsa. Szefieeeeee ogarnij to 😁😁 i taki był każdy kawałek. Dodam jeszcze ze musiałam posolić bo było bez smaku i mega tłuste
Dawid Kudrewicz
80zł za 450g szaszłyka z sosami, bułką i oranżadą to trochę jak jeść w restaruacji, w dodatku 3 grube plastry cebuli.. Żeby się najeść musiałym zjeść z 3 takie sztuki. Kiedyś było dobrze, ale teraz lepiej iść na kebaba lub nawet pizze..
Bartosz
Szaszłyk jak zwykle petarda!!! 20 g szaszłyka , 1 udo , mała sałatka z białej , bułka, cola i cena zwala z nóg 74 zł . Jest drogo , ale pysznie. Choć uważam , że powinno być taniej. Ale to tylko moja opinia. Polecam bardzo