Na kiełbasę z grilla w świeżej bułce przychodzi się tu wtedy, gdy ma się ochotę na konkretny street food bez restauracyjnej oprawy. U Kowala działa w Szczecinie jako mały, plenerowy punkt, w którym kiełbasa trafia na ruszt dopiero przy stoisku, a potem do bułki z ogórkiem, sosem i napojem.
Menu jest krótkie, ale dobrze wiadomo, po co się tu zagląda. Najważniejsza jest kiełbasa, do tego ogórki kiszone lub małosolne, sosy i coś do picia. Bywa też, że pojawia się informacja o kiełbasie z lokalnej masarni przygotowywanej specjalnie dla tego punktu, choć szczegóły najlepiej potwierdzić na miejscu.
To propozycja dla osób, które lubią jedzenie prosto z grilla, luźną atmosferę i plenerowy charakter. Przy stoisku może być muzycznie i intensywnie, więc nie jest to miejsce na długą, cichą kolację. Raczej szybki konkretny kęs, rozmowa przy grillu i powrót po dokładkę, kiedy najdzie ochota.
U Kowala pojawia się także na lokalnych imprezach, wydarzeniach charytatywnych i wyjazdowych akcjach. Dzięki temu punkt żyje nie tylko w swojej stałej lokalizacji, a jego kiełbasa trafia również tam, gdzie zbierają się mieszkańcy i kibice.